22.08.2016 16:50:02
Kolejny must have w Bułgarii urodził mi się w tym roku. Otóż warto zabrać tzw złodziejkę do kontaktu. Mieliśmy niezły ubaw kiedy jeden z kolegów (pierwszy raz w BG) wyjął z walizki rozgałęziacz z przedłużaczem. To już luxus ale kiedy w pokoju w którym mieszkaliśmy mieliśmy dwa gniazdka jedno do Tv drugie do lodówki,to już wiem że następnym razem rozgałęziacz jedzie z nami

