14.06.2015 11:22:58
Pani w szkole na zadanie domowe kazała wyjaśnić pojęcia: rząd, naród i społeczeństwo
Jasiu po powrocie do domu idzie do mamy i pyta:
- mamo co to jest rząd
- na przykład rząd w naszym domu to tato. odpowiada mama
- a co to jest naród. Pyta Jasiu
- naród to na przykład ja. mówi mama
- a co to jest społeczeństwo.
- społeczeństwo to my wszyscy, a między innymi i ty Jasiu.
Na drugi dzień rano Jasiu po wyjściu z domu do szkoły zorientował się że zapomniał kanapek,
wrócił się do domy i zauważył rodziców jak uprawiają sex.
Nie chcąc im przeszkadzać poszedł do szkoły bez kanapek.
Na lekcji pani pyta Jasia żeby wytłumaczył te pojęcia.
A Jasiu wstaje i mówi:
Rząd pie...doli naród a społeczeństwo chodzi głodne.
Jasiu po powrocie do domu idzie do mamy i pyta:
- mamo co to jest rząd
- na przykład rząd w naszym domu to tato. odpowiada mama
- a co to jest naród. Pyta Jasiu
- naród to na przykład ja. mówi mama
- a co to jest społeczeństwo.
- społeczeństwo to my wszyscy, a między innymi i ty Jasiu.
Na drugi dzień rano Jasiu po wyjściu z domu do szkoły zorientował się że zapomniał kanapek,
wrócił się do domy i zauważył rodziców jak uprawiają sex.
Nie chcąc im przeszkadzać poszedł do szkoły bez kanapek.
Na lekcji pani pyta Jasia żeby wytłumaczył te pojęcia.
A Jasiu wstaje i mówi:
Rząd pie...doli naród a społeczeństwo chodzi głodne.

