Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zachód słońca... Muezzin i gęsia skórka.
#45
(06.08.2016 16:27:20)frytowski napisał(a): Taki mały weekendowy przerywnik.
Po drodze na Tatuł... biegł był taki osobnik przez szosę. Smile

Może to ten sam którego myśmy będąc tam spotkali ? Tez nam taki przebiegł drogę Smile
"Gdy ci żółw przebiegnie drogę,
nie myśl ze to pech..."

Dzięki za relacje, trochę a właściwie sporo mi przypomniałeś. Niby niewiele się zmieniło ale np. oglądałem niedawno zdjęcia Perperikonu i tam duuuuze chyba zmiany : ja chodziłem tam gdzie chciałem a tu widzę kładki i ścieżki których wtedy nie było. Czudnite Mostowe fajne, powrót tez już o szarówce i mijanka na baaardzo wąskim zakręcie z jadącym do góry autobusem. Ciarki miałem Smile
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Zachód słońca... Muezzin i gęsia skórka. - przez Marek i Buddy - 31.08.2016 17:46:49

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości