16.10.2016 08:42:25
Podczas naszego wrzesniowego pobytu w Obzorze tez bylo duzo mlodych ludzi. Jak byla pogoda to nie bylo nudy wsrod mlodych: byl basen i lezaki oraz plaza, lezaki i morze. Ale jak aura sie zmienila nie mieli co ze soba zrobic. Wydaje mi sie ze to tez wina biur podrozy powinni powiedziec jaka jest rzeczywistosc w Bulgarii we wrzesniu po sezonie: nie ma dyskotek, restauracje pozamykane, praktycznie dla mlodych nie ma co robic i gdzie pojsc- jak sie chce wyszumiec. Przeciez codziennie nie bedzie chodzil na stoiska z ubraniami, pamiotkami itp. A biuro sprzeda oferte (kasa jest jest, klient kupil. poszedl i to najwazniejsze). Chodzac po okolicy Obzoru przechodzila grupa mlodych ludzi i slyszelismy jak mowili ale dziadostwo, nie ma sklepu, gdzie my przyjechalismy. W sezonie bylam w Obzorze jest inaczej, weselej dla mlodych no i jest dyskoteka oraz pogoda. A to co oferuje rezydent( czyli wycieczki, na ktore bezsens jechac) czy plaza(sporty wodne) - nie wszystkich stac. Przyjechala grupka z lubelskiego (poznalam jednego z nich bardzo sympatyczny mlody czlowiek) mowil ze checia poleciec za motorowka ale duzo to kosztuje a on ma ograniczony budzet, wiec fikal koziolki po piasku, rzucal pilke w morze i do niej doplywal- wygladalo zabawnie i sympatycznie). Chociaz w samolocie inni mlodzi ludzie mowili ze z pobytu sa zadowoleni( byli na wycieczce organizowanej przez rezydenta w Nesebyr, przyprawy w sloiczkach kupili i bylo fajnie).Beata tak jak mowisz to kwestia czasu, charakteru itp.

