wino, piwo, rakija, miód domowy, lutenica, przyprawy wszelakie (mają takie do zup, grila, mięsa, ryb, sałatek itp gotowce i solo np czubryca), sirene z różnych zwierząt
, a żona jeszcze kosmetyki z dodatkiem olejku różanego (bulgarska roza). To kosmetyki naturalnie wytwarzane, jeszcze się nie zdarzyło żeby jako prezent zaszkodziły, znaczy jakaś alergia albo co. Produkują w Plovdiv i mają faktycznie bardzo dobre działanie, tylko trza uważać, aby nabyć te z olejkiem różanym w składzie, mają większą moc, tańsze są trochę z wodą perfumowaną (toaletową), ale to nie to samo. Tak uważają znawcy
Kobiety znaczy
, a żona jeszcze kosmetyki z dodatkiem olejku różanego (bulgarska roza). To kosmetyki naturalnie wytwarzane, jeszcze się nie zdarzyło żeby jako prezent zaszkodziły, znaczy jakaś alergia albo co. Produkują w Plovdiv i mają faktycznie bardzo dobre działanie, tylko trza uważać, aby nabyć te z olejkiem różanym w składzie, mają większą moc, tańsze są trochę z wodą perfumowaną (toaletową), ale to nie to samo. Tak uważają znawcy
Kobiety znaczy

