Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wypad za miedzę - Triest
#1
Słowenia jest tak mała (a jej wybrzeże jeszcze mniejsze), że wypad "za granicę" uczyniony podczas pobytu nad słoweńskim morzem nie stanowi żadnego problemu. Pół godziny jazdy samochodem i jesteśmy w Trieście.

Zaczynamy od przedmieść - dojeżdżamy do Villa Opicina i zostawiamy samochód na bezpłatnym parkingu.
O, tu

Potem spacerkiem do najbliższego przystanku tramwaju, zakup biletu (60minut - 1,35 EUR) w biletomacie na przystanku i...
jedziemy
[Obrazek: 2vF7BrZ.jpg]

Jednowagonowy tramwaj linii 2 zawiezie nas na sam dół, pokonując trasę ponad 5km i ok. 330m różnicy poziomów.
Na początku nic nie zapowiada sensacji, choć zjeżdżamy dość stromo,
Prawdę mówiąc nie spotkałem dotąd linii tramwajowej o takim nachyleniu.

Po ok. 1/3 trasy zatrzymujemy się, by się połączyć z taką oto machiną
[Obrazek: rajzpAL.jpg]

Od tej pory tramwaj zmienia się w kolejkę linowo-szynową i zjeżdża hamowany tym wózkiem
[Obrazek: BeGtddd.jpg]

W połowie trasy mijamy się z zestawem jadącym do góry
[Obrazek: sm9JjrG.jpg]

Widoki cały czas przepiękne.
W dole port w Trieście
[Obrazek: EFwU9E3.jpg]

Po następnej 1/3 trasy zostawiamy nasz wózek i dalej do miasta wjeżdżamy jako zwykły tramwaj
[Obrazek: DAVdpHj.jpg]

Stacja końcowa jest blisko centrum, ale wykorzystujemy swoje bilety żeby podjechać kilka przystanków
[Obrazek: ZQeQ3Vu.jpg]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Wypad za miedzę - Triest - przez Slavekk - 14.12.2016 21:06:43
RE: Wypad za miedzę - Triest - przez myszabe - 15.12.2016 23:05:51
RE: Wypad za miedzę - Triest - przez Slavekk - 17.12.2016 12:06:36

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości