07.01.2017 09:29:56
Powiedzmy, że robię dziennie 300 km, czyli 5 godzin za kółkiem, do tego 5 atrakcji i trzeba jeszcze zjeść obiad. I więcej się nie da, a i to nie bardzo. Pod hasłem "atrakcja" rozumiem pojedyńczy kościół warowny, wodospad, itp. Jeżeli wjedziesz do dużego miasta, to musisz tam wjechać, może postać w korkach, na pewno poszukać miejsca do parkowania - i w takim Braszowie albo Sibiu możesz spędzić wiele godzin. Jeszcze trzeba pamiętać, że obiekty biletowane są zamykane o 17-tej/18-tej, a później pozostaje jakieś miasteczko ze starówką albo jedziesz do przodu.
P.S. Widzę tu najpopularniejszy wątek na Forum - organizacja wyjazdu "golibrody".
P.S. Widzę tu najpopularniejszy wątek na Forum - organizacja wyjazdu "golibrody".

