grzegorzkaszur - właśnie dlatego, żeby pobyt na wakacjach był przyjemnością, to m.in. o walutę staram się zadbać wcześniej. Właśnie z tego powodu powstał ten temat. Mi, a także przypuszczam, że wielu osobom nie chce się na co dzień obserwować kursów więc korzystamy wszyscy z lepszych lub gorszych podpowiedzi.
Co do euro trochę teraz spada, pewnie przez jakiś czas jeszcze. W zeszłych dwóch latach dziwnym trafem najniższy kurs przed wakacjami miewało w okresie Wielkiejnocy.
Co do mego przebiegłego planu, to po prostu korzystam z Alior Kantoru i założyłem sobie 1-2 miesięczną obowiązkową kwotę do wymiany waluty, m.in. dzięki czemu wakacje będą (mam nadzieję) przyjemnością. Z tego co widzę wypady są od tygodni, nawet i do miesiąca, więc mimo tego, że wielu rzeczy nie planuję, to niektóre (jadąc w sumie z dwójką dzieci) wypadałoby.
No, a to jest w sumie temat także do delikatnego śledzenia kursów. Pozdr
Co do euro trochę teraz spada, pewnie przez jakiś czas jeszcze. W zeszłych dwóch latach dziwnym trafem najniższy kurs przed wakacjami miewało w okresie Wielkiejnocy.
Co do mego przebiegłego planu, to po prostu korzystam z Alior Kantoru i założyłem sobie 1-2 miesięczną obowiązkową kwotę do wymiany waluty, m.in. dzięki czemu wakacje będą (mam nadzieję) przyjemnością. Z tego co widzę wypady są od tygodni, nawet i do miesiąca, więc mimo tego, że wielu rzeczy nie planuję, to niektóre (jadąc w sumie z dwójką dzieci) wypadałoby.
No, a to jest w sumie temat także do delikatnego śledzenia kursów. Pozdr

