17.01.2017 15:25:22
(16.01.2017 12:43:31)tata napisał(a): Jeżeli chodzi o booking.com to już trochę przeginają z cenami. W tamtym roku pierwszy raz zarezerwowałem bezpośrednio przez BG pośrednika i ten sam apartament, w tym samym czasie, wyszedł mnie taniej jakieś 350 euro. W tym roku patrzyłem i mimo wzrostu cen u tego BG pośrednika i tak jest znacznie taniej niż na booking. Wiem że muszą zarobić, ale nie wiedziałem że aż tyle...
Ale te różnice w procentach to jakie?
Bo ZTCW firma ma stałą i nie powalającą marżę.
Nie wiemy jaką ma wynajmujący cenę dla B.
Być może sam wynajmujący uznał, że dla nich może ustalić wyższą cenę, oni dodali marżę i tak wyszło.
A może dla B. ma apartamenty, których poza B. nie wynajmuje, a one jakieś luksuśne są...

Na pewno warto sprawdzać w różnych źródłach, ale warto też porównywać czy różne ceny dotyczą tych samych pokoi/mieszkań.
Jakoś dziwne mi się widzi, żeby ten konkretny lokal, który na stronie B. stoi jako "dostępny" został wynajęty poza tą stroną. Może inny w tym samym budynku/kompleksie, ale ten sam?
Pamiętam, jak polskojęzyczna panienka dzwoniła do mnie z Wlk. Brytanii żeby mnie przepraszać, że lokal wynajęty na stronie napisał mi prywatnego maila, że nie mają wolnego w tym terminie. Zaproponowała zamienny, droższy, ale pokrywali różnicę. Nie wierzę, że nie mieliby bata na wynajmującego i sami ponosili takie koszty.

