20.03.2017 21:25:17
(20.03.2017 07:50:20)marco_soccer napisał(a): Nie chce nic oglądać chce jak najszybciej być w Polsce. Tylko czy pomiędzy tymi autostradami czasem nie stracę czasu?
Tak mi się skojarzyły wymiany informacji i doświadczeń z czasów starego cusa.com.
A były to lata 2005-2006-2007.
Wtedy to pojawili się spadkobiercy wspomnień z wyjazdów z rodzicami z lat 70 i 80 tych.
Teraz już z własnym przychówkiem.
Wykupili sobie wczasy w BG a upatrzyli sobie dojazd własnym czterokołowcem.
Oczywiście, byli mocno pewni, że pokonają tą odległość tak samo jak na trasie do Italii - autostradowo.
...
Po upływie sezonu letniego dostałem informacje jak niżej:
- spóźnili się do BG, bo.....
- spóźnili się do kraju bo ... na przykład w romkowych Karpatach nocą dopadła ich mgła z widzialnością na 3 metry więc się zagnieździli na parkingu takszteli do świtu i dostali jeden dzień do pracy w plecy.
cdn.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

