(25.05.2017 11:02:54)TomekT napisał(a): Raz kupiłem z czereśni ale jakoś mocno waniała , nie polecam , Myślę że smokiniowa to jest grozdowa i jakiś tylko procent tej dodawany fig do smaku i zapachu.
Mój ojciec robil z czereszni boska rakija.Sekret tkwil w tym że trzeba usunąć pestek na czas fermentacii materialu.
Po zrobieniu dżemów i kompotów reszta czereszni szlo na przerób.
Ależ oczewiscie że za 10 lv/litr tak będzie.
Pare lat temu kolega zakupil u greckiego farmera duża ilośc figi i zrobil rakija u sąsiada który ma kazan.
Wtedy bilem na 100% pewny ze to rakija z fig.
Bardzo polecam kajsiewa /morelowa/ i muskatowa/taka odmiana winogrona/
Nazdrowie
"In vino veritas, in aqua sanitas"

