13.06.2017 14:50:49
W zeszłym roku w Białej w restauracji gdzie byliśmy pierwszy raz zostawiłem na stoliku prawie nowy telefon wart jakieś 2,5k. Zorientowałem się w apartamencie po 20 minutach od wyjścia z knajpy. Sprintem do knajpy, ale stolik był już sprzątnięty, a telefon czekał na mnie u pani kelnerki.
Zostawiłem jej 20 leva, ale niechętnie przyjęła.
Tyle z mojej strony.
Zostawiłem jej 20 leva, ale niechętnie przyjęła.
Tyle z mojej strony.

