14.06.2017 00:06:48
Jakoś nie mam pozytywnych wspomnień z kontaktów z cyganami, może dlatego że w moim mieście dość długo spora grupa okupowała rynek i stare miasto, zawsze był syf, kradzieże i pobicia. To samo w szkole podstawowej. Wszędzie gdzie się natknąłem na Romów w Europie było podobnie. Na przejściu Vallaj między HU a RO spotkałem Polaka któremu wybili szybę w samochodzie bo nie chciał zapłacić za przymusowe mycie przedniej szyby. Kiedyś na granicy Macedonskiej sam by oberwał od cyganów. Tak że wybacz ale ja mam wyrobione zdanie na ich temat. Oczywiście jak wszędzie są wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

