17.06.2017 19:02:17
I właśnie tu jest pies pogrzebany
Dlaczego pijesz vodka jak ci niesmakuje?
Zauważylem że w Polsce niema zwiczaju zapytać sie gosci co lubia wypić i wszyskim solidarne nalewają wódki
Co gorsza jak pierwszy raz zobaczylem tego procedero bylem w szoku, a mianowice gospodarz wyciąga z barku powiedzme dobrego konjaczku i polewa wszystkim obecnym po kielichu i tak do opróżnienia flachy.Potem wyciaga kolejnego lyskacza, dżina,nalewki babuny i inne wyroby wójka Henka
Na końcu -oczewiscie lampka szampana i tak wszysci ugotowani i nie wiedzą czy to im właśnie szampan nie zaszkodzyl
========================================================================
Taka impra w bulgarskim domu przebiega tak:
Po przewitaniu gospodarz wymienia wszystkie alkochole które dysponuje i goscie określają co kto będzie pyl.
W idealnym przypadku wszystki goscie piją to samo-gospodarz polewa wszystkim do szklanki, biąrąc pod uwagi zastrzeżen- czy ktoś bierze leki, jest kierowca itd.
W ekstremalnym wariancie może być tak 1 gosc=1 flaszka innego rodzaju.
I znowu -domakin otwiera i polewa TYLKO pierwszej szklaneczki i zostawia flaszka do dyspozycij goscia.
I jest generalna zasada-
każdy pie to co lubi
i we wlasciwe dla siebie tempo.
Oczewiscie tu opisalem takie typowe chodzenie w gosci.
Są takie inne sytuacje życiowe że czlowiek chce sie po prostu narąbać i mu wszystko jedno z kim i z czym.
Prawda leży zawsze po środku.
Nazdrowie

Dlaczego pijesz vodka jak ci niesmakuje?
Zauważylem że w Polsce niema zwiczaju zapytać sie gosci co lubia wypić i wszyskim solidarne nalewają wódki

Co gorsza jak pierwszy raz zobaczylem tego procedero bylem w szoku, a mianowice gospodarz wyciąga z barku powiedzme dobrego konjaczku i polewa wszystkim obecnym po kielichu i tak do opróżnienia flachy.Potem wyciaga kolejnego lyskacza, dżina,nalewki babuny i inne wyroby wójka Henka

Na końcu -oczewiscie lampka szampana i tak wszysci ugotowani i nie wiedzą czy to im właśnie szampan nie zaszkodzyl

========================================================================
Taka impra w bulgarskim domu przebiega tak:
Po przewitaniu gospodarz wymienia wszystkie alkochole które dysponuje i goscie określają co kto będzie pyl.
W idealnym przypadku wszystki goscie piją to samo-gospodarz polewa wszystkim do szklanki, biąrąc pod uwagi zastrzeżen- czy ktoś bierze leki, jest kierowca itd.
W ekstremalnym wariancie może być tak 1 gosc=1 flaszka innego rodzaju.
I znowu -domakin otwiera i polewa TYLKO pierwszej szklaneczki i zostawia flaszka do dyspozycij goscia.
I jest generalna zasada-
każdy pie to co lubi
i we wlasciwe dla siebie tempo.
Oczewiscie tu opisalem takie typowe chodzenie w gosci.
Są takie inne sytuacje życiowe że czlowiek chce sie po prostu narąbać i mu wszystko jedno z kim i z czym.
Prawda leży zawsze po środku.
Nazdrowie
"In vino veritas, in aqua sanitas"

