23.06.2015 14:48:41
W ramach powrotu do tematu wątku jeszcze jedna atrakcja drogowa.
W 2013 roku postanowiłem zrealizować przysłowie „ wstąpił do piekieł po drodze mu było” i pojechaliśmy do Nessebaru przez … Chorwację. Wycieczka okazała się bardzo fajna, przejechaliśmy prawie 5 tyś km w trzy tygodnie a w ramach zwiedzania wjechaliśmy na szczyt Sv Jure.
Film z wjazdu
https://drive.google.com/file/d/0ByeRtKw...sp=sharing
W porównaniu z tym wjazdem to rumuńskie trasy szczególnie po remontach to nic trudnego
ps data i godzina źle ustawione
W 2013 roku postanowiłem zrealizować przysłowie „ wstąpił do piekieł po drodze mu było” i pojechaliśmy do Nessebaru przez … Chorwację. Wycieczka okazała się bardzo fajna, przejechaliśmy prawie 5 tyś km w trzy tygodnie a w ramach zwiedzania wjechaliśmy na szczyt Sv Jure.
Film z wjazdu
https://drive.google.com/file/d/0ByeRtKw...sp=sharing
W porównaniu z tym wjazdem to rumuńskie trasy szczególnie po remontach to nic trudnego

ps data i godzina źle ustawione

