kolejka kursuje gora/dol Czarnomorki, kosztuje 1lv..knajpki..hmm..jedlismy w Mexanie na zbiegu Czarnomorki i Jordan Noew i Szkembe rewelacja, reszta tez ale mocno slone...jedlismy w Wodenitsa i sacz rewelka, parlenki ok,reszta tez..jedlismy w jeszcze jednej idac w dol czarnomorka po lewej stronie(jest jedna) i tez b.dobre! ludzie u polecaja Kosharate ale nas kiedys zlali, podali nam ochydna cace, reszty dan po 2h czekania sie nie doczekalismy i ja olalismy-zreszta chyba nie tylko my bo idac wieczorem wszedzie widac gosci. jedynie w Kosharacie jakby pustawo..generalnie w Bialej knajp jest kilka, ceny zblizone wiec smialo mozecie przetesyowac wszystkie i zdanie sobie wyrobic

