12.07.2017 10:44:46
Myślę że tutaj też może występować kwestia nagazowania piwa. Piwa puszkowe i butelkowe są mocno gazowane, kega nie ma już tego efektu. Bardzo mi smakują piwa w Czechach i Słowacji z kega. Kiedyś rozmawiałem z serwisantem instalacji piwnych z jednego duzego polskiego browaru i on twierdził że u nas są zupełnie inne technologie gazowania piwa niż tam, stąd ta różnica.
Subiektywnie najbardziej smakuje mi piwo z kega, na drugim miejscu mała butelka 0,33, trzecie miejsce piwo z dużej butelki 0,5 do kufelka, a piwo bezpośrednio z puszki do gardła mi nie przechodzi...
I może faktycznie nie chodzi o sam smak, tylko o podświadomość.
Subiektywnie najbardziej smakuje mi piwo z kega, na drugim miejscu mała butelka 0,33, trzecie miejsce piwo z dużej butelki 0,5 do kufelka, a piwo bezpośrednio z puszki do gardła mi nie przechodzi...
I może faktycznie nie chodzi o sam smak, tylko o podświadomość.

