07.09.2017 19:43:08
Przecież to tragarz, a dokładnie nosicz - bardzo znany sposób na dostawę towaru do wysoko położonych schronisk. Radek mijał takiego w drodze na Rysy od słowackiej strony. W Polskich Tatrach nie ma takiej potrzeby.
Są nawet zawody nosiczów... A w drodze na Chatę pod Rysami z Popradskiego Plesa jest nawet miejsce, gdzie można zabrać taki ładunek (mniejszy) - np. keg z piwem, czy butlę z gazem i wnieść do Chaty pod Rysami. Wynagrodzenie jest symboliczne - herbata z wkładką
Są nawet zawody nosiczów... A w drodze na Chatę pod Rysami z Popradskiego Plesa jest nawet miejsce, gdzie można zabrać taki ładunek (mniejszy) - np. keg z piwem, czy butlę z gazem i wnieść do Chaty pod Rysami. Wynagrodzenie jest symboliczne - herbata z wkładką

