10.09.2017 09:02:03
Nie ukrywam że nie jechałem zgodnie z przepisami ale też bez szaleństw czy jakiś niebezpiecznych sytuacji. Wjeżdżając w nocy do jakiejś miejscowości gdzie nie ma żywej duszy nie zwalniałem do 50km/h. Czasem się trafił miejscowy i jechał dość szybko to się trzymałem za nim. Autostrady dużo nie było a na niej tempomat ustawiony max na 160.
Czas podróży napisałem informacyjne a nie żeby się chwalić czy popisywać.
Jechałem z Google maps
Czas podróży napisałem informacyjne a nie żeby się chwalić czy popisywać.
Jechałem z Google maps

