12.01.2018 15:00:24
tata - to normalne, że takie masz przemyślenia i masz do nich prawo. Ja też odnoszę wrażenie, że wskutek kilku czynników Bułgaria od paru lat idzie niezmiennie do góry jeśli chodzi o ceny. Prawda jest też taka, że każdy ma swoje upodobania jeśli chodzi o lokalizację, czy wymagania noclegowe. Tanio to już chyba było - trend jest zwyżkowy. Też w tamtym roku zastanawiałem się czy w tym będzie BG ale z pomocą przyszła Peterowa - oznajmiając, że będzie strajkować jeśli nie zmienimy destynacji. Po czym ( gdy już zabukowaliśmy wakacje w innym miejscu ) - spytała " a może pod koniec września skoczymy na parę dni na trekking do Riły ?" - się uśmiałem. Każdy ma swoje powody dla których jeździ do BG - mnie nie było stać kiedyś na inne wakacje, w innym miejscu - w słońcu, bez gotowania i parawanów. Dzieci pochłaniają masakryczne ilości lodów, pizz, coli, itd itd - raz w życiu byłem "ol inkluzif" w Turcji - nie powiem, fajnie ale milion ludzi na powierzchni pół hektara mnie przeraża. Znajomi, co zawsze do CRO śmigali - od dwóch lat jeżdżą do Albanii, bo CRO oszalała z cenami. Więc cenowo i logistycznie BG zawsze wygrywała, potem to już przechodzi albo zostaje. U nas pewnie pomogło w wyborze kierunku w tym roku - nieobecność młodego, 17 lat i powiedział dość; więc z mamą peter i dzidzią peter mogliśmy bez strachu o nasz portfel wybrać Sardynię
ale w góry i tak polecimy
ps: powodzenia i zaglądaj , albo wstaw foto z grecji
ale w góry i tak polecimy

ps: powodzenia i zaglądaj , albo wstaw foto z grecji
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”

