12.01.2018 15:15:02
Peter, na razie kilka zdjęć "mroźnego" początku stycznia na Kanarach udało mi się wkleić powyżej. Z Grecji też na pewno coś wrzucę jak tylko wrócimy. Celem moim nie jest absolutnie nikogo odwodzić od wyjazdu do BG, to jeszcze (może nie długo, ale jeszcze) wolny kraj i każdy wybiera według swoich oczekiwań. Wrzuciłem tylko alternatywę, na którą ja byłem zamknięty przez kilka lat, uważając że jeżeli urlop bez ograniczeń i równocześnie bankructwa to tylko w BG. Błąd!
Znajomi byli końcem czerwca na 12 dni na Teneryfie, dwójka dzieci, a finansowo wydali tylko parę złotych więcej niż ja w BG w 3 osoby... Ale wiesz jak to jest, jedni lubią "nieco" koloryzować, inni zaniżą kwotę jaką wydali, lub "zapomną" o pewnych szczegółach. Przekonałem się na własnej skórze, dlatego pozwoliłem sobie opisać powyższe, bez ściemy i naciągania faktów. Pewnie gdyby ceny nie rosły w BG w takim tempie, to przez kilka następnych lat byłby to nadal mój jedyny kierunek wakacyjny, ale teraz mnie zmusili do szukania alternatywy i znalazłem ją. I to nie jedną! W każdym razie nie żałuję, jak to mówią: "Nie ma tego złego..." itd!
Jeszcze raz Wszystkich CIEPŁO pozdrawiam!
Tata
Znajomi byli końcem czerwca na 12 dni na Teneryfie, dwójka dzieci, a finansowo wydali tylko parę złotych więcej niż ja w BG w 3 osoby... Ale wiesz jak to jest, jedni lubią "nieco" koloryzować, inni zaniżą kwotę jaką wydali, lub "zapomną" o pewnych szczegółach. Przekonałem się na własnej skórze, dlatego pozwoliłem sobie opisać powyższe, bez ściemy i naciągania faktów. Pewnie gdyby ceny nie rosły w BG w takim tempie, to przez kilka następnych lat byłby to nadal mój jedyny kierunek wakacyjny, ale teraz mnie zmusili do szukania alternatywy i znalazłem ją. I to nie jedną! W każdym razie nie żałuję, jak to mówią: "Nie ma tego złego..." itd!
Jeszcze raz Wszystkich CIEPŁO pozdrawiam!
Tata

