25.03.2018 08:48:45
Owszem Via Carpatia (VC) powstaje w ciężkich bólach.
W Polsce osobiście zainteresowany jestem odcinkiem południowym, który niestety będzie najdroższym w realizacji. Rządzący (niezależnie od opcji, wiadomo jakich) chcą i zarazem nie chcą go budować. Powodem jest właśnie gigantyczny koszt.
Słowacy mają jedną nitkę obwodnicy Svidnika
, autostradę z Preszowa do Koszyc i kawałek za Koszycami do granicy R4, budują obwodnicę Koszyc, podobno mocno zaawansowane są prace projektowe od Svidnika do Preszowa, może prace się też niebawem zaczną. Teren jest też trudny jak na południu Polski.
Węgrzy jeszcze chwila i wszystko będą mieli gotowe. VC opiera się tam na sieci autostrad w większości już istniejących. M30 od granicy ze Słowacją do Miszkolca - w zeszłym roku odbyły się na ten odcinek przetargi, a oni szybko budują. Nie byłbym zdziwiony, jakby w przyszłym roku autostrada była już przejezdna. Odcinek od Debreczyna do granicy z Rumunią jest w budowie. Nie wiem, czy cały, bo Węgrzy budują autostradę do granicy wtedy jak druga strona też coś u siebie dłubie.
W Rumunii odcinek od Oradei do Aradu nie jest chyba nawet w snach. Od A6 z Lugojem do granicy z Bułgarią chyba też. Czyli jak to mówią Rumuni: DUPA.
Istnieje na papierze wariant VC do Konstanty, ale chyba wszyscy z forum wiedzą jak tam jest.
W Bułgarii nawet jest obiecująco. Autostrady w sporych kawałkach, spory odcinek drogi dwujezdniowej koło Montany w kierunku na Widyń.
W Polsce osobiście zainteresowany jestem odcinkiem południowym, który niestety będzie najdroższym w realizacji. Rządzący (niezależnie od opcji, wiadomo jakich) chcą i zarazem nie chcą go budować. Powodem jest właśnie gigantyczny koszt.
Słowacy mają jedną nitkę obwodnicy Svidnika
, autostradę z Preszowa do Koszyc i kawałek za Koszycami do granicy R4, budują obwodnicę Koszyc, podobno mocno zaawansowane są prace projektowe od Svidnika do Preszowa, może prace się też niebawem zaczną. Teren jest też trudny jak na południu Polski.Węgrzy jeszcze chwila i wszystko będą mieli gotowe. VC opiera się tam na sieci autostrad w większości już istniejących. M30 od granicy ze Słowacją do Miszkolca - w zeszłym roku odbyły się na ten odcinek przetargi, a oni szybko budują. Nie byłbym zdziwiony, jakby w przyszłym roku autostrada była już przejezdna. Odcinek od Debreczyna do granicy z Rumunią jest w budowie. Nie wiem, czy cały, bo Węgrzy budują autostradę do granicy wtedy jak druga strona też coś u siebie dłubie.
W Rumunii odcinek od Oradei do Aradu nie jest chyba nawet w snach. Od A6 z Lugojem do granicy z Bułgarią chyba też. Czyli jak to mówią Rumuni: DUPA.
Istnieje na papierze wariant VC do Konstanty, ale chyba wszyscy z forum wiedzą jak tam jest.W Bułgarii nawet jest obiecująco. Autostrady w sporych kawałkach, spory odcinek drogi dwujezdniowej koło Montany w kierunku na Widyń.

