14.04.2018 21:28:46
Amelia napisala: Choc na kolejny wyjazd decydujemy sie na zywienie w kajpkach-podpasowala mi kuchnia bulgarska a w hotelu tego raczej nie uraczysz
Amelia nie do konca sie z Toba zgodze. My zawsze jezdzimy na wczasy zorganizowane od 2002 roku z rozna opcja( czasami tylko ze sniadaniami, czasami sniadania i ob-kolacje, czasami all). Chodzimy tez do restauracjii. Zdarzalo nam sie w hotelach skosztowac Bulgarskich perelek. W ostatnie wakacje bylism w SB(hotel MPM Royal Central), gdzie zorganizowano Dzien Kuchni Bulgarskiej: mozna bylo skosztowac wspanialej zupy z soczewicy, fantastyczny giuwecz i musaka, rewelacyjna papryka nadziewana sirene, super przywotowane warzywa(tak smaczne, ze az slinaka cieknie na wspomnienie), deska serow. Minusem byla slatka szopska(slaba jakosc ogorkow i pomidorow). Natomiast z pobytu wrzesniowego w Obzorze(hotel Paraiso Baach), gdzie tez byl zorganizopwany Dzien Bulgarski- fantastyczny smak panierowanej papryki z sirene, rewelacyjna musaka, czy salatka rodopska i domowy kiopiol. Zdarza sie tez w hotelach zjesc wspaniala domowa banice. W hotelach tez perelki sie zdarzaja- chapeau bas
Amelia nie do konca sie z Toba zgodze. My zawsze jezdzimy na wczasy zorganizowane od 2002 roku z rozna opcja( czasami tylko ze sniadaniami, czasami sniadania i ob-kolacje, czasami all). Chodzimy tez do restauracjii. Zdarzalo nam sie w hotelach skosztowac Bulgarskich perelek. W ostatnie wakacje bylism w SB(hotel MPM Royal Central), gdzie zorganizowano Dzien Kuchni Bulgarskiej: mozna bylo skosztowac wspanialej zupy z soczewicy, fantastyczny giuwecz i musaka, rewelacyjna papryka nadziewana sirene, super przywotowane warzywa(tak smaczne, ze az slinaka cieknie na wspomnienie), deska serow. Minusem byla slatka szopska(slaba jakosc ogorkow i pomidorow). Natomiast z pobytu wrzesniowego w Obzorze(hotel Paraiso Baach), gdzie tez byl zorganizopwany Dzien Bulgarski- fantastyczny smak panierowanej papryki z sirene, rewelacyjna musaka, czy salatka rodopska i domowy kiopiol. Zdarza sie tez w hotelach zjesc wspaniala domowa banice. W hotelach tez perelki sie zdarzaja- chapeau bas

