27.04.2018 08:02:10
Na terenie wsi Pokrovnik, do Blagoevgrad archeolodzy odkryli grób z czasów rzymskich. Po wykopaniu znaleziono tracacką osadę o powierzchni 120 akrów. Archeolodzy sugerują, że jest to pozostałość Skaptopara, w tym kościół, łazienka i kanalizacja.
Cały kompleks Mauzoleum z III wieku naszej ery objawia się na trasie AM Struma w krainie wsi Pokrownik.
"W podziemiach znajdują się dwie komory grobowe i przedsionek. Przedsionek i jedna z komór grobowych zostały uszkodzone nawet w czasach starożytnych i zostały okradzione - wyjaśnił prof. Zdravko Dimitrow, kierownik ośrodka. "Ta kamera nie jest obrabowana, zachowana i jest to niezwykle rzadka okazja do archeologii. Jest kilka całych szklanych naczyń, kilka lamp, metalowe przedmioty "- dodał Dymitrow.
W jego słowach nie ma pochówku zwykłego człowieka, ponieważ groby nie są tak często wykonywane z tak poważną strukturą architektoniczną i tak bogatym ekwipunkiem. Rzymski grób znajduje się tuż pod osią przyszłej autostrady.
Komitet inicjatywny wzywa do zrównoważenia trasy w celu zachowania znaleziska. Pojawiły się już opinie, że potrzebne jest referendum. Według archeologa opcją zachowania cennych znalezisk jest także muzeum pod gołym niebem. Komisja Ministerstwa Kultury sprawdzi na miejscu, co się dzieje.
Cały kompleks Mauzoleum z III wieku naszej ery objawia się na trasie AM Struma w krainie wsi Pokrownik.
"W podziemiach znajdują się dwie komory grobowe i przedsionek. Przedsionek i jedna z komór grobowych zostały uszkodzone nawet w czasach starożytnych i zostały okradzione - wyjaśnił prof. Zdravko Dimitrow, kierownik ośrodka. "Ta kamera nie jest obrabowana, zachowana i jest to niezwykle rzadka okazja do archeologii. Jest kilka całych szklanych naczyń, kilka lamp, metalowe przedmioty "- dodał Dymitrow.
W jego słowach nie ma pochówku zwykłego człowieka, ponieważ groby nie są tak często wykonywane z tak poważną strukturą architektoniczną i tak bogatym ekwipunkiem. Rzymski grób znajduje się tuż pod osią przyszłej autostrady.
Komitet inicjatywny wzywa do zrównoważenia trasy w celu zachowania znaleziska. Pojawiły się już opinie, że potrzebne jest referendum. Według archeologa opcją zachowania cennych znalezisk jest także muzeum pod gołym niebem. Komisja Ministerstwa Kultury sprawdzi na miejscu, co się dzieje.
"In vino veritas, in aqua sanitas"

