13.07.2018 08:37:35
Ok Bateniki namówiłeś
Jadę. Wczoraj zjadłem coś pysznego w bardzo niepozornym miejscu, (aczkolwiek parę razy już o nim pisałem). Byłem pod wrażeniem
. Porównam to z dzisiejszym, (qrczę dla mnie o tej godzinie to śniadanio - obiad
). I napiszę. Chociaż dziś może być ciężko, bo idziemy do Stojana na Złotogradzką domaszczną
Jadę. Wczoraj zjadłem coś pysznego w bardzo niepozornym miejscu, (aczkolwiek parę razy już o nim pisałem). Byłem pod wrażeniem
. Porównam to z dzisiejszym, (qrczę dla mnie o tej godzinie to śniadanio - obiad
). I napiszę. Chociaż dziś może być ciężko, bo idziemy do Stojana na Złotogradzką domaszczną

