Moja tegoroczna trasa wyglądała tak
https://www.google.pl/maps/dir/Krak%C3%B...947057!3e0
Wybrałem przejazd przez Bułgarię bo jechałem z 2 noclegami po drodze, nie spieszyłem się, chociaż spoko można z 1 noclegiem. Moje wrażenia takie, że najgorszy odcinek teraz to Brzesko - Nowy Sącz bo w Tęgoborzu ruch wahadłowy, a w Sączu korki. Słowacja i Węgry bez winiet, drogi raczej dobrej jakości, ale w dni powszednie spory ruch, zwłaszcza tirów od Debreczyna do tak naprawdę Sofii (pomijając oczywiście autostradę w Rumunii). Polecam skrót przez Żelazne Wrota do Serbii, przejścia graniczne raczej lokalne, same drogi połatane, ale tam znikome ilości samochodów, a wyjeżdżamy w Bułgarii za Widyniem. Do Montana droga spoko (oprócz tirów w dni powszednie). I teraz bardzo nie polecam drogi nr 81 do Sofii, teraz tam jakieś 40 kilometrów robót drogowych, przez co nawierzchni czasem brak
Oczywiście jak ktoś chce sobie zobaczyć góry Stara Płanina to widoki są fajne
No i właśnie 2 nocleg miałem w Berkowicy
Od Sofii tak za ok. godzinkę jesteśmy na przejściu w Kułata, drogi bardzo dobre, do Błagojewgrad autostrada, potem jeden pas, ale fajnie się jedzie. Granica w Kułacie ok. 40 min. bo sobota i duży ruch w obie strony, po greckiej stronie jeszcze dobrze nie wbiłem piątki i bramki, bodajże 2,40 euro
Po fajnych kilkunastu km. do Salonik autoban wymaga niestety naprawy, bo nawierzchnia już zniszczona, taki odcinek ok. 30 km. Potem za jakieś 2,5 godziny półwysep np. Sithonia i upragnione wakacje
https://www.google.pl/maps/dir/Krak%C3%B...947057!3e0
Wybrałem przejazd przez Bułgarię bo jechałem z 2 noclegami po drodze, nie spieszyłem się, chociaż spoko można z 1 noclegiem. Moje wrażenia takie, że najgorszy odcinek teraz to Brzesko - Nowy Sącz bo w Tęgoborzu ruch wahadłowy, a w Sączu korki. Słowacja i Węgry bez winiet, drogi raczej dobrej jakości, ale w dni powszednie spory ruch, zwłaszcza tirów od Debreczyna do tak naprawdę Sofii (pomijając oczywiście autostradę w Rumunii). Polecam skrót przez Żelazne Wrota do Serbii, przejścia graniczne raczej lokalne, same drogi połatane, ale tam znikome ilości samochodów, a wyjeżdżamy w Bułgarii za Widyniem. Do Montana droga spoko (oprócz tirów w dni powszednie). I teraz bardzo nie polecam drogi nr 81 do Sofii, teraz tam jakieś 40 kilometrów robót drogowych, przez co nawierzchni czasem brak
Oczywiście jak ktoś chce sobie zobaczyć góry Stara Płanina to widoki są fajne
No i właśnie 2 nocleg miałem w Berkowicy
Od Sofii tak za ok. godzinkę jesteśmy na przejściu w Kułata, drogi bardzo dobre, do Błagojewgrad autostrada, potem jeden pas, ale fajnie się jedzie. Granica w Kułacie ok. 40 min. bo sobota i duży ruch w obie strony, po greckiej stronie jeszcze dobrze nie wbiłem piątki i bramki, bodajże 2,40 euro
Po fajnych kilkunastu km. do Salonik autoban wymaga niestety naprawy, bo nawierzchnia już zniszczona, taki odcinek ok. 30 km. Potem za jakieś 2,5 godziny półwysep np. Sithonia i upragnione wakacje

