28.09.2018 07:57:03
Plaża przed burzą Zlata Rybka - na trasie spacerowej do drugiego kempingu Gradina.
[img]<a href=[/img]![[Obrazek: 3f1d84cecb8fe4a8med.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/3f1d84cecb8fe4a8med.jpg)
[img]<a href=[/img]![[Obrazek: d61ca79b27a790b5med.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/d61ca79b27a790b5med.jpg)
[img]<a href=[/img]![[Obrazek: ac1da3ef9b68ef8amed.jpg]](https://images91.fotosik.pl/46/ac1da3ef9b68ef8amed.jpg)
"Plaża" blizej Sozopola, koło cypelka.
Wybraliśmy się tam z maską, jednak było to miejesce, gdzie miejscowi czyścili ryby, więc zapach i dno pozostawiało wiele do życzenia.
[img]<a href=[/img]![[Obrazek: 2231da897ce36d8amed.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/2231da897ce36d8amed.jpg)
Ogólnie plaże przy kampingach bardziej mi sie podobały niz w samym centrum Sozopola - mniej zatłoczone, nieliczne budki ozdobione muszlami i hamakami tylko przy plazy, gdzie byli głównie młodzi ludzie w grupkach. Wiec leciala klubowa muzyka, ale raczej był spokój, żadnych klubów nocnych. Jak ktoś tu mieszkał i nie miał wykupionego wyżywienia,a to raczej miałby problem. Dużo hoteli reklamuje się, że są z Sozopola, ale jak się nie popatrzy, że w Googlemap są z tego rejonu kampingów, to potem ludzie moga być niemile zaskoczeni, że do centrum miasta ponad 3-5 km. Nam odpowiadało to odludzie, w dodatku mieliśmy darmowe leżaki ze swojego hotelu.
A na samej przewazały na plaży rodziny z dziećmi. No i woda - czysta, długo płytka, wiec idealna dla dzieci. Wypożyczalnia sprzętu wodnego.
Np. takiego
![[Obrazek: af2c17e617ebb7b2med.jpg]](https://images91.fotosik.pl/46/af2c17e617ebb7b2med.jpg)
Sozopol urokliwy, ale w miejscach bardziej zatoczkowych po prostu smierdziało glonami i moczem
Mejscami woda sie wylewala z knajpek na skałach rurami prosto do morza...
Ale fotki z miasta też bedą.
[img]<a href=[/img]
![[Obrazek: 3f1d84cecb8fe4a8med.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/3f1d84cecb8fe4a8med.jpg)
[img]<a href=[/img]
![[Obrazek: d61ca79b27a790b5med.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/d61ca79b27a790b5med.jpg)
[img]<a href=[/img]
![[Obrazek: ac1da3ef9b68ef8amed.jpg]](https://images91.fotosik.pl/46/ac1da3ef9b68ef8amed.jpg)
"Plaża" blizej Sozopola, koło cypelka.
Wybraliśmy się tam z maską, jednak było to miejesce, gdzie miejscowi czyścili ryby, więc zapach i dno pozostawiało wiele do życzenia.
[img]<a href=[/img]
![[Obrazek: 2231da897ce36d8amed.jpg]](https://images92.fotosik.pl/46/2231da897ce36d8amed.jpg)
Ogólnie plaże przy kampingach bardziej mi sie podobały niz w samym centrum Sozopola - mniej zatłoczone, nieliczne budki ozdobione muszlami i hamakami tylko przy plazy, gdzie byli głównie młodzi ludzie w grupkach. Wiec leciala klubowa muzyka, ale raczej był spokój, żadnych klubów nocnych. Jak ktoś tu mieszkał i nie miał wykupionego wyżywienia,a to raczej miałby problem. Dużo hoteli reklamuje się, że są z Sozopola, ale jak się nie popatrzy, że w Googlemap są z tego rejonu kampingów, to potem ludzie moga być niemile zaskoczeni, że do centrum miasta ponad 3-5 km. Nam odpowiadało to odludzie, w dodatku mieliśmy darmowe leżaki ze swojego hotelu.
A na samej przewazały na plaży rodziny z dziećmi. No i woda - czysta, długo płytka, wiec idealna dla dzieci. Wypożyczalnia sprzętu wodnego.
Np. takiego

![[Obrazek: af2c17e617ebb7b2med.jpg]](https://images91.fotosik.pl/46/af2c17e617ebb7b2med.jpg)
Sozopol urokliwy, ale w miejscach bardziej zatoczkowych po prostu smierdziało glonami i moczem
Mejscami woda sie wylewala z knajpek na skałach rurami prosto do morza...Ale fotki z miasta też bedą.

