10.10.2018 10:02:46
W drodze powrotnej tradycyjnie nocujemy gdzieś na Węgrzech. Zawsze w innym miejscu. Tym razem wybór padł na Miszkolc. Zamierzaliśmy tu przenocować, trochę pozwiedzać, zjeść jakąś gulaszową i trochę pochlapać się w węgierskich basenach. Jednak już po przyjeździe ochota na kąpiel minęła i coś trzeba było zrobić z odrobiną wolnego czasu. I tu z pomocą przychodzi niezawodny kris68. który jako stary "wyjadacz" węgierskich miejscówek podpowiada abyśmy pojechali do dzielnicy Miszkolca - Lillafüred. Tak też zrobiliśmy.
Nadanie turystycznego charakteru mała wioska zawdzięcza ministrowi rolnictwa Andrásowi Bethlenowi, który w 1892 roku uległ urokowi tutejszego jeziora Hamori.
Nowej miejscowości nadano nazwę od imienia jego żony Lilli Vay. W 1927 roku u stóp jeziora rozpoczęto budowę wielkiego pałacu-hotelu Palota w stylu neorenesansowym. Samo jezioro jest sztuczne i powstało na początku XIX wieku.
Przez dzielnicę biegnie trasa kolejki wąskotorowej (Lillafüredi Állami Erdei Vasút), powstałej w 1920 roku jako środek transportu drewna z Gór Bukowych. W okolicy jest kilka jaskiń, w tym 2 zagospodarowane turystycznie (info zaczerpnąłem z portalu wakacjezdzieciakiem.pl)
Do Lillafüred z Miszkolc Tapolca gdzie mieszkamy jedziemy kilkanaście minut gdyż Miszkolc to miasto rozległe. Parkujemy auto na płatnym parkingu i ruszamy w drogę.
W pierwszej chwili jeszcze jadąc samochodem wyłania się monumentalny budynek, kiedyś pałac, dziś hotel Palota. Hotel jest przepięknie położony pomiędzy wzgórzami Gór Bukowych i w pobliżu rzeki Szinva:
![[Obrazek: IMG_20180719_163740.jpg]](https://i.postimg.cc/nLt0cw1Y/IMG_20180719_163740.jpg)
Wokół hotelu można pospacerować po ładnie urządzonym parku:
![[Obrazek: IMG_20180719_163802.jpg]](https://i.postimg.cc/vB0zh8w3/IMG_20180719_163802.jpg)
Jezioro Hamori. Można wypożyczyć kajaki. Cena przystępna:
![[Obrazek: IMG_20180719_163835.jpg]](https://i.postimg.cc/gJzs3XQx/IMG_20180719_163835.jpg)
Hotel Palota:
![[Obrazek: IMG_20180719_163900.jpg]](https://i.postimg.cc/bvHLGHCX/IMG_20180719_163900.jpg)
CDN
Nadanie turystycznego charakteru mała wioska zawdzięcza ministrowi rolnictwa Andrásowi Bethlenowi, który w 1892 roku uległ urokowi tutejszego jeziora Hamori.
Nowej miejscowości nadano nazwę od imienia jego żony Lilli Vay. W 1927 roku u stóp jeziora rozpoczęto budowę wielkiego pałacu-hotelu Palota w stylu neorenesansowym. Samo jezioro jest sztuczne i powstało na początku XIX wieku.
Przez dzielnicę biegnie trasa kolejki wąskotorowej (Lillafüredi Állami Erdei Vasút), powstałej w 1920 roku jako środek transportu drewna z Gór Bukowych. W okolicy jest kilka jaskiń, w tym 2 zagospodarowane turystycznie (info zaczerpnąłem z portalu wakacjezdzieciakiem.pl)
Do Lillafüred z Miszkolc Tapolca gdzie mieszkamy jedziemy kilkanaście minut gdyż Miszkolc to miasto rozległe. Parkujemy auto na płatnym parkingu i ruszamy w drogę.
W pierwszej chwili jeszcze jadąc samochodem wyłania się monumentalny budynek, kiedyś pałac, dziś hotel Palota. Hotel jest przepięknie położony pomiędzy wzgórzami Gór Bukowych i w pobliżu rzeki Szinva:
![[Obrazek: IMG_20180719_163740.jpg]](https://i.postimg.cc/nLt0cw1Y/IMG_20180719_163740.jpg)
Wokół hotelu można pospacerować po ładnie urządzonym parku:
![[Obrazek: IMG_20180719_163802.jpg]](https://i.postimg.cc/vB0zh8w3/IMG_20180719_163802.jpg)
Jezioro Hamori. Można wypożyczyć kajaki. Cena przystępna:
![[Obrazek: IMG_20180719_163835.jpg]](https://i.postimg.cc/gJzs3XQx/IMG_20180719_163835.jpg)
Hotel Palota:
![[Obrazek: IMG_20180719_163900.jpg]](https://i.postimg.cc/bvHLGHCX/IMG_20180719_163900.jpg)
CDN

