Revoluta sprawiłem sobie i ja
Jesteśmy właśnie po pierwszych prawdziwych testach i wrażeniach. Chce się podzielić z Wami istotnymi wg mnie szczegółami.
Wg mnie mocno ułatwia i pomaga.
Używałem nie w BG ale to nie ma znaczenia. Byliśmy trochę w kraju funta i trochę w kraju euro.
Zasilenie konta z polskiej karty płatniczej, wymiana miedzy walutami w aplikacji które są w danym momencie potrzebne odbywa się za przysłowiowym wciśnięciem Enter w telefonie. Każda wymiana, załadowanie konta, płatność, wypłata, próba wypłaty, nieudane transakcje - wszystko Revolut od razu pokazuje w aplikacji. Pomogło to np. gdy w knajpce z pośpiechu sprzedawca wziął kartę sam do terminala i zapłacił za mnie bezdotykowo i potem nie dał kwitka
Szybko wyciągnąłem telefon i w aplikacji bezstresowo zobaczyłem na ile mnie skasował. Ważnym do zapamiętania wyjątkiem tego jest weekend - wtedy nie zamieniamy walut bo będzie prowizja, u mnie w weekend nie pokazywał operacji kartą, dopiero w poniedziałek.
Płacąc w różnych krajach, nawet w samolocie Revolut sam wie z jakiego konta jaką walutę pociągnąć. Czasami zdarzało się pytanie na terminalu czy chcę np. zapłacić w Euro czy w PLN. Oczywiście za każdym razem wybieramy walutę lokalną - będzie taniej. Jeśli wybierzesz w PLN też dramatu nie ma, Revolut pociągnie z konta złotowego i zamieni po kursie revolutowym na Euro.
Najbardziej trzeba jednak uważać jak ktoś zamierza wypłacić gotówkę z bankomatu. Limit 800 zł/m-c przy darmowej karcie pomijam. Próbowałem kilka razy w różnych sieciach. Na szczęście w bankomacie można sobie wybrać inny język niż "dziwny" lokalny, który zrozumiemy. Uważamy tu na potencjalną prowizję którą bankomat musi pokazać przed operacją (np. Euronet). Jeśli tak - rezygnujemy z operacji. Trzeba znaleźć taki bankomat który zrobi to bez prowizji. Druga ważna uwaga to w "dialogu" z bankomatem wciskamy że chcemy kasy bez zamiany na PLN, a tak bankomat będzie sugerował.
Dla mnie Revolut to świetna kontrola i zabawa na urlopie - polecam.
Jesteśmy właśnie po pierwszych prawdziwych testach i wrażeniach. Chce się podzielić z Wami istotnymi wg mnie szczegółami.
Wg mnie mocno ułatwia i pomaga.
Używałem nie w BG ale to nie ma znaczenia. Byliśmy trochę w kraju funta i trochę w kraju euro.
Zasilenie konta z polskiej karty płatniczej, wymiana miedzy walutami w aplikacji które są w danym momencie potrzebne odbywa się za przysłowiowym wciśnięciem Enter w telefonie. Każda wymiana, załadowanie konta, płatność, wypłata, próba wypłaty, nieudane transakcje - wszystko Revolut od razu pokazuje w aplikacji. Pomogło to np. gdy w knajpce z pośpiechu sprzedawca wziął kartę sam do terminala i zapłacił za mnie bezdotykowo i potem nie dał kwitka
Szybko wyciągnąłem telefon i w aplikacji bezstresowo zobaczyłem na ile mnie skasował. Ważnym do zapamiętania wyjątkiem tego jest weekend - wtedy nie zamieniamy walut bo będzie prowizja, u mnie w weekend nie pokazywał operacji kartą, dopiero w poniedziałek.Płacąc w różnych krajach, nawet w samolocie Revolut sam wie z jakiego konta jaką walutę pociągnąć. Czasami zdarzało się pytanie na terminalu czy chcę np. zapłacić w Euro czy w PLN. Oczywiście za każdym razem wybieramy walutę lokalną - będzie taniej. Jeśli wybierzesz w PLN też dramatu nie ma, Revolut pociągnie z konta złotowego i zamieni po kursie revolutowym na Euro.
Najbardziej trzeba jednak uważać jak ktoś zamierza wypłacić gotówkę z bankomatu. Limit 800 zł/m-c przy darmowej karcie pomijam. Próbowałem kilka razy w różnych sieciach. Na szczęście w bankomacie można sobie wybrać inny język niż "dziwny" lokalny, który zrozumiemy. Uważamy tu na potencjalną prowizję którą bankomat musi pokazać przed operacją (np. Euronet). Jeśli tak - rezygnujemy z operacji. Trzeba znaleźć taki bankomat który zrobi to bez prowizji. Druga ważna uwaga to w "dialogu" z bankomatem wciskamy że chcemy kasy bez zamiany na PLN, a tak bankomat będzie sugerował.
Dla mnie Revolut to świetna kontrola i zabawa na urlopie - polecam.
