Dawaj, nie poddawaj sie! Na bieganie nigdy nie jest za pozno. Ja pierwszy raz pobieglam 10km jak mialam 46 lat. A teraz sie przymierzam do biegniecia Ultra 50 km z przeszkodami (przymierzam, nie znaczy ze przezyje czy ze dam rade ale sprobuje).
A w zeszly weekend bylo pobiegane do Morskiegoigo Oka lekkim truchtem i w lekkim deszczu i z powrotem ciut szybciej (bo z gory) i w sloneczku. Tot 16 km w przepieknych Tatrach.
![[Obrazek: 60336262-10156306614463297-697400283965161472-n.jpg]](https://i.postimg.cc/CMRyhZJY/60336262-10156306614463297-697400283965161472-n.jpg)
A w zeszly weekend bylo pobiegane do Morskiegoigo Oka lekkim truchtem i w lekkim deszczu i z powrotem ciut szybciej (bo z gory) i w sloneczku. Tot 16 km w przepieknych Tatrach.
![[Obrazek: 60336262-10156306614463297-697400283965161472-n.jpg]](https://i.postimg.cc/CMRyhZJY/60336262-10156306614463297-697400283965161472-n.jpg)

