10.07.2015 19:04:20
O tej knajpce nie slyszalam
wrócę do banicy: koło Orzecha jest cos a'la sklepik z pieczywem, ale hotel mamy przy morzu i rano nie chce mi się kopytkowac na górę. A popołudniu kiedy idziemy na obiad gabloty ma już puste
dziwne, w Rawdzie 3 lata temu były przynajmniej że 3 banicarnie, SV większy a banicarni brak
Szczerze powiem, że jestem trochę rozczarowana - myślałam, że SV się rozwinie a tu jakby przysiadł deko.
wrócę do banicy: koło Orzecha jest cos a'la sklepik z pieczywem, ale hotel mamy przy morzu i rano nie chce mi się kopytkowac na górę. A popołudniu kiedy idziemy na obiad gabloty ma już puste
dziwne, w Rawdzie 3 lata temu były przynajmniej że 3 banicarnie, SV większy a banicarni brak
Szczerze powiem, że jestem trochę rozczarowana - myślałam, że SV się rozwinie a tu jakby przysiadł deko.

