ew-cia, to my jechaliśmy niedługo po Was (kłopoty Misi ze wzrokiem, na początku źle to wyglądało, ale antybiotyki i krople pomogły), na Ruse-Giurgiu byliśmy ok. 18tej 30go. Po stronie Bułgarskiej kolejka od ronda, ale były 4 okienka czynne i trwało to 10-15 min. Kolejka przed przejściem rumuńskim zaczynała się już jakieś 100m za mostem. Początkowo w miejscu, ale potem jakoś szło z 2-3 przerwami. Zajęło to może jakieś 20min, ale to chyba dzięki temu, że Rumuni dali sobie spokój i w większości przypadków wystarczyło machnąć w ręku dokumentami. Potem pojechaliśmy, ale to już w sobotę 31go ok. 16.00, jak zwykle ostatnio, w kierunku Carei. Tam na przejściu w Valaj były dwie kolejeczki po 15 samochodów, co i tak było bardzo dużo jak na to przejście. Jak to na małym przejściu, tu już bardziej się czepiali i cała procedura się odbyła z pokazywaniem dokumentów, w tym samochodu i też prawo jazdy chcieli, no i bagażnik. Zastanawiali się nad moim wpisem badania technicznego, bo w tym roku wpisane było jako 2019 i data ważności też 2019 dopiero poprawiona na 2020 (żadnych sentymentów nie mieli, ale popatrzyli i przepuścili). Anglikom do lodówki zaglądali. No, ale i tak nie trwało to więcej niż 20 min.
|
Przejścia graniczne - ogólne informacje, czas oczekiwania
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości

