14.10.2019 17:31:19
Dojeżdżamy do miejscowości Rânca od której trasa się praktycznie zaczyna. Widoki trochę przypominają szczytowe partie Bieszczadów ze swoimi trawiastymi połoninami chociaż tutaj jest zdecydowanie wyżej. Tarnica, najwyższy szczyt Bieszczadów ma 1346 m n.p.m. a tutaj będzie nawet 2145 m n.p.m.:
![[Obrazek: IMG-20190819-091015.jpg]](https://i.postimg.cc/wxw6YqzC/IMG-20190819-091015.jpg)
Pogoda dopisuje, niebo jest niebieskie, wyjechaliśmy ok. 8.30 z Polovragi także jedziemy dosyć wcześnie i na drodze jeszcze pusto. Jazda w korku na trasach takich jak TT lub TA do przyjemnych nie należy zwłaszcza, że my się nie spieszymy i nie ciśniemy pod górę tylko lubimy się często zatrzymywać i pochodzić w ciszy, pokontemplować i oczywiście zrobić masę zdjęć, którymi się potem z Wami dzielimy. Na TA zatrzymywaliśmy się chyba z dziesięć razy. Mam jeszcze oprócz zdjęć film kręcony kamerą samochodową i jak go ogarną to wrzucę na forum:
![[Obrazek: IMG-20190819-091020.jpg]](https://i.postimg.cc/FHLmS0Sv/IMG-20190819-091020.jpg)
Dojeżdżamy do miejsca wypasu krów, które chodzą same. Gdy do nich podjeżdżamy pojawia się miejscowy góral z psami pasterskimi, które dość groźnie wyglądają. Wsiadamy w auto i jedziemy dalej:
![[Obrazek: IMG-20190819-091042.jpg]](https://i.postimg.cc/s2Pr6yK0/IMG-20190819-091042.jpg)
Coraz to bliżej do Rânca. Jak ktoś planuje wjazd na TA to najlepiej startować stąd. Miejscowość leży już praktycznie w górach na wysokości około 1600 m n.p.m.:
![[Obrazek: IMG-20190819-091106.jpg]](https://i.postimg.cc/ncMnHycC/IMG-20190819-091106.jpg)
Góry Parâng w pobliżu Rânca:
![[Obrazek: IMG-20190819-091443.jpg]](https://i.postimg.cc/zfYNF3wg/IMG-20190819-091443.jpg)
Widok na południe skąd przyjechaliśmy:
![[Obrazek: IMG-20190819-091448.jpg]](https://i.postimg.cc/vHjbD0cX/IMG-20190819-091448.jpg)
Osiołki w Rânca:
![[Obrazek: IMG-20190819-092741.jpg]](https://i.postimg.cc/gJYP15Tc/IMG-20190819-092741.jpg)
CDN
![[Obrazek: IMG-20190819-091015.jpg]](https://i.postimg.cc/wxw6YqzC/IMG-20190819-091015.jpg)
Pogoda dopisuje, niebo jest niebieskie, wyjechaliśmy ok. 8.30 z Polovragi także jedziemy dosyć wcześnie i na drodze jeszcze pusto. Jazda w korku na trasach takich jak TT lub TA do przyjemnych nie należy zwłaszcza, że my się nie spieszymy i nie ciśniemy pod górę tylko lubimy się często zatrzymywać i pochodzić w ciszy, pokontemplować i oczywiście zrobić masę zdjęć, którymi się potem z Wami dzielimy. Na TA zatrzymywaliśmy się chyba z dziesięć razy. Mam jeszcze oprócz zdjęć film kręcony kamerą samochodową i jak go ogarną to wrzucę na forum:
![[Obrazek: IMG-20190819-091020.jpg]](https://i.postimg.cc/FHLmS0Sv/IMG-20190819-091020.jpg)
Dojeżdżamy do miejsca wypasu krów, które chodzą same. Gdy do nich podjeżdżamy pojawia się miejscowy góral z psami pasterskimi, które dość groźnie wyglądają. Wsiadamy w auto i jedziemy dalej:
![[Obrazek: IMG-20190819-091042.jpg]](https://i.postimg.cc/s2Pr6yK0/IMG-20190819-091042.jpg)
Coraz to bliżej do Rânca. Jak ktoś planuje wjazd na TA to najlepiej startować stąd. Miejscowość leży już praktycznie w górach na wysokości około 1600 m n.p.m.:
![[Obrazek: IMG-20190819-091106.jpg]](https://i.postimg.cc/ncMnHycC/IMG-20190819-091106.jpg)
Góry Parâng w pobliżu Rânca:
![[Obrazek: IMG-20190819-091443.jpg]](https://i.postimg.cc/zfYNF3wg/IMG-20190819-091443.jpg)
Widok na południe skąd przyjechaliśmy:
![[Obrazek: IMG-20190819-091448.jpg]](https://i.postimg.cc/vHjbD0cX/IMG-20190819-091448.jpg)
Osiołki w Rânca:
![[Obrazek: IMG-20190819-092741.jpg]](https://i.postimg.cc/gJYP15Tc/IMG-20190819-092741.jpg)
CDN

