15.02.2020 22:25:24
Bate z tym filmem jest jak z naszym ministrem kultury i noblistką Tokarczuk....
zaczynałem z 3 razy, jak przebrnąłem pierwszą część (powiedzmy ok. godziny), to później już taki czysty Tarantino.... dużooooo krwi. Czy warto? Nie wiem, mam mieszane uczucia....
zaczynałem z 3 razy, jak przebrnąłem pierwszą część (powiedzmy ok. godziny), to później już taki czysty Tarantino.... dużooooo krwi. Czy warto? Nie wiem, mam mieszane uczucia....

