29.04.2020 09:19:32
Co do wyjazdu tegorocznego to mam poważne obawy i w zasadzie skłaniam się do opcji Bulgaria`2021. Nie chciałbym aby tegoroczny wyjazd zamienił się w koszmar maseczkowo - rękawiczkowy gdyż fala epidemii jest na różnym poziomie rozwoju w poszczególnych państwach i będąc w hotelu, na basenie hotelowym czy nawet plaży nie wiadomo czy nie będziemy kontaktować się z osobą zarażoną. A nawet jeżeli nie będzie tych osób dużo lub w ogóle to też nie będziemy o tym do końca dobrze poinformowani. I pozostanie niepewność, lęk itp. I tego chciałbym uniknąć. Planowałem objazdówkę po Europie, z której już się wycofałem. Pozostał mi zabukowany hotel w Sozo na 7 dni. Szanse wyjazdu oceniam na 10%, małżonka redukuje je na 0% i puka się w tym momencie w głowę. Pozostaje kwestia powrotu, ewentualnej kwarantanny. Także kwestia dojazdu w tzw. korytarzu. Nie wyobrażam sobie nocowania w samochodzie po drodze tylko w hotelu - tam będzie nocowało wiele potencjalnie chorych osób. Oczywiście branża hotelarska w BG będzie parła do zorganizowania wakacji z przyczyn oczywistych ale jak to się skończy to nie wiem. Do tej pory z optymizmem patrzyłem na tegoroczne wakacje ale im bliże tym czarniej to widzę.

