11.05.2020 11:33:01
A'propos: optymistyczne informację z Bułgarii czy tylko dobra mina do złej gry?
Pozytywna liczba zakażonych, wyleczonych i zmarłych w BG to podobnie jak w Polsce wypadkowa małej liczby wykonywanych testów w porównaniu z większością krajów.
Faktem jest że kilka dni temu Generał Mutafchijski zezwolił już na otwarcie nawet obiektów gastronomicznych w całej Bułgarii pod warunkiem korzystania wyłącznie z zewnętrznych ogródków, a cała branża turystyczna przebiera już nogami żeby zacząć przyjmować przyjezdnych, cały czas jednak za wcześnie aby na 100% planować picie rakii w Neseberze...
Brak konkretów nt. otwarcia granic, a zwłaszcza ciągle obowiązująca dwu tygodniowa kwarantanna i cisza o jej zlikwidowaniu rozwalają wszystkie rozsądne planowanie wypadów na Bałkany.
Niestety pozostaje wciąż to samo - czekać...
Pozytywna liczba zakażonych, wyleczonych i zmarłych w BG to podobnie jak w Polsce wypadkowa małej liczby wykonywanych testów w porównaniu z większością krajów.
Faktem jest że kilka dni temu Generał Mutafchijski zezwolił już na otwarcie nawet obiektów gastronomicznych w całej Bułgarii pod warunkiem korzystania wyłącznie z zewnętrznych ogródków, a cała branża turystyczna przebiera już nogami żeby zacząć przyjmować przyjezdnych, cały czas jednak za wcześnie aby na 100% planować picie rakii w Neseberze...
Brak konkretów nt. otwarcia granic, a zwłaszcza ciągle obowiązująca dwu tygodniowa kwarantanna i cisza o jej zlikwidowaniu rozwalają wszystkie rozsądne planowanie wypadów na Bałkany.
Niestety pozostaje wciąż to samo - czekać...
