Ja korzystalem i to akurat nie mialem żadne ubezpieczenie
Kiedysz przywiozlem takie malutkie autko matiz do BG i sobie stalo w kilka sofijskich garaży, a ja sobie szmigalem slużbowymi.Do momentu, jak sie żony auto zepsulo i trzeba bilo zaprowadzić do Polski. Jeszcze po drodze /Petrochan/cosik wskaziwalo na pewne usterki /auto 2 lata bez eksploatacja/.
No i sie rozwalilo na środku autostrady u romków w pustkowia w noci w deższczu
Skorzystalem z kola ratunkowego- telefon do przyjaciela. Kolega z pracy . On zalatwil telefonicznie pomoc, pamiętam że glówni problem polegal na tym-gdzie ja jestem, bo autostrada dopiero otdana do urzytku
Przyjechali ojciec z synem z pomoc drogowa z Timiszoara, ale logika nakaziwala auto zabrać do Arad.
zaplacilem 70 euro. Auto postawili przed serwisu, zalatwili mi hotel w tej okolici bo rano piechota dotarlem, szybka diagnoza- pompa wodna. Po 4 godz. wrócilem zaplacilem 1200 zł i do dnia dzisiejszego auto jest na chodzie.
To ten serwis.
https://www.google.com/maps/@46.1447027,...312!8i6656
a to hotel:
https://www.google.com/maps/@46.1372254,...312!8i6656
Jeszcze kilka lat póżniej korzystalem z info z tego serwisu- w drodze przez Serbii kamiczek uderzyl w szybie, dostalem namiary i pojechalem do serwisu, a tam pracownik- serb
za 10 euro zakleil-śliadu nie widać.
Kiedysz przywiozlem takie malutkie autko matiz do BG i sobie stalo w kilka sofijskich garaży, a ja sobie szmigalem slużbowymi.Do momentu, jak sie żony auto zepsulo i trzeba bilo zaprowadzić do Polski. Jeszcze po drodze /Petrochan/cosik wskaziwalo na pewne usterki /auto 2 lata bez eksploatacja/.No i sie rozwalilo na środku autostrady u romków w pustkowia w noci w deższczu

Skorzystalem z kola ratunkowego- telefon do przyjaciela. Kolega z pracy . On zalatwil telefonicznie pomoc, pamiętam że glówni problem polegal na tym-gdzie ja jestem, bo autostrada dopiero otdana do urzytku

Przyjechali ojciec z synem z pomoc drogowa z Timiszoara, ale logika nakaziwala auto zabrać do Arad.
zaplacilem 70 euro. Auto postawili przed serwisu, zalatwili mi hotel w tej okolici bo rano piechota dotarlem, szybka diagnoza- pompa wodna. Po 4 godz. wrócilem zaplacilem 1200 zł i do dnia dzisiejszego auto jest na chodzie.
To ten serwis.
https://www.google.com/maps/@46.1447027,...312!8i6656
a to hotel:
https://www.google.com/maps/@46.1372254,...312!8i6656
Jeszcze kilka lat póżniej korzystalem z info z tego serwisu- w drodze przez Serbii kamiczek uderzyl w szybie, dostalem namiary i pojechalem do serwisu, a tam pracownik- serb
za 10 euro zakleil-śliadu nie widać.
"In vino veritas, in aqua sanitas"

