28.07.2020 08:17:04
Bo podliczając co roku koszty zakupu euro czy płacenia PL kartą, wychodzi mi najtaniej gdy ogarniam wszystko revolutem. Zanim miałem revoluta, to PL karta miała słaby kurs a czasami dochodziły jeszcze prowizje przewalutowania (bo visa i mastercard mają swoje osobne prowizje).
Koszty zakupu euro w kantorze i wymiana w BG - też wychodziło drożej niż w revolut (obecnie ok 0,07 zł różnicy w cenie zakupu).
Revolut jest moją główną kartą która płacę (podpięte mam pod nią 2 karty) i mam pełną kontrolę jeśli chodzi o blokady.
Dla kursów można łatwo sobie sprawdzić różnicę...bo kurs NBP po którym jest przewalutowanie jest zawsze kilka groszy mniej korzystny niż zakup euro - więc strzelam że np. płatność PL kartą w BG to różnica nawet 0,12 zł na 1 euro. Przy tysiącu euro robi się już 120 zł (i nie wliczam w to prowizji visy czy mastercard).
Prowizja weekendowa w revolut jest śmiesznie niska - podliczając kiedyś przewalutowanie 1000 funtów na złotówki wyszło mi najbardziej korzystnie w revolucie nawet z prowizją 2% która jest pobierana powyżej bezprowizyjnej wypłaty 800zł (przy założeniu że wypłacam całe 1000 funtów w złotówkach)
Transfervise czy england - tam czekałem po 2-3 dni na pieniądze i teoretycznie opłacało się to robić do momentu gdy nie było revoluta (bo ok 80 zł prowizji brali). A te są jedne z najtańszych pośredników.
Koszty zakupu euro w kantorze i wymiana w BG - też wychodziło drożej niż w revolut (obecnie ok 0,07 zł różnicy w cenie zakupu).
Revolut jest moją główną kartą która płacę (podpięte mam pod nią 2 karty) i mam pełną kontrolę jeśli chodzi o blokady.
Dla kursów można łatwo sobie sprawdzić różnicę...bo kurs NBP po którym jest przewalutowanie jest zawsze kilka groszy mniej korzystny niż zakup euro - więc strzelam że np. płatność PL kartą w BG to różnica nawet 0,12 zł na 1 euro. Przy tysiącu euro robi się już 120 zł (i nie wliczam w to prowizji visy czy mastercard).
Prowizja weekendowa w revolut jest śmiesznie niska - podliczając kiedyś przewalutowanie 1000 funtów na złotówki wyszło mi najbardziej korzystnie w revolucie nawet z prowizją 2% która jest pobierana powyżej bezprowizyjnej wypłaty 800zł (przy założeniu że wypłacam całe 1000 funtów w złotówkach)
Transfervise czy england - tam czekałem po 2-3 dni na pieniądze i teoretycznie opłacało się to robić do momentu gdy nie było revoluta (bo ok 80 zł prowizji brali). A te są jedne z najtańszych pośredników.
Primorsko [2024/2022/2021/2020/2018/2016/2015/2008]

