30.07.2020 12:51:21
Litwa nad morzem
Przejrzałem temat, ale jakoś w rodzinie nie było nastrojów nadmorskich.
Morze, piasek i wydmy – jak u nas.
Noclegi są wyraźnie droższe niż w dużych miastach. Większość pozajmowana, ale późno przymierzaliśmy się do wyjazdu. Sporo noclegów – oferta bezzwrotna lub częściowo zwrotna.
Kłajpeda – miasto, trochę zabytków, na plażę trzeba dojeżdżać. Jadąc z Kłajpedy do Połągi przy drodze jest sporo dużych parkingów i stąd idziemy nad morze 500 m.
Połąga (Palanga) i Święta (Šventoji) – prawie wszystkie noclegi w odległości 500-1500 m od morza.
Mierzeja Kurońska (50 km długości) – trzeba przepłynąć promem z Kłajpedy i jeszcze zapłacić za samochód za wjazd na mierzeję.
Coś nieznanego – delta rzeki Niemen i Szyłokarczma (taka miejscowość).
Taki projekt na przyszłość:
- zwiedzanie Litwy
- morze na Litwie
- powrót Mierzeją Kurońską i przez Kaliningrad
Przejrzałem temat, ale jakoś w rodzinie nie było nastrojów nadmorskich.
Morze, piasek i wydmy – jak u nas.
Noclegi są wyraźnie droższe niż w dużych miastach. Większość pozajmowana, ale późno przymierzaliśmy się do wyjazdu. Sporo noclegów – oferta bezzwrotna lub częściowo zwrotna.
Kłajpeda – miasto, trochę zabytków, na plażę trzeba dojeżdżać. Jadąc z Kłajpedy do Połągi przy drodze jest sporo dużych parkingów i stąd idziemy nad morze 500 m.
Połąga (Palanga) i Święta (Šventoji) – prawie wszystkie noclegi w odległości 500-1500 m od morza.
Mierzeja Kurońska (50 km długości) – trzeba przepłynąć promem z Kłajpedy i jeszcze zapłacić za samochód za wjazd na mierzeję.
Coś nieznanego – delta rzeki Niemen i Szyłokarczma (taka miejscowość).
Taki projekt na przyszłość:
- zwiedzanie Litwy
- morze na Litwie
- powrót Mierzeją Kurońską i przez Kaliningrad

