05.02.2021 20:01:17
O widze, ze do Nesci to nie tylko ja mam awersje. Raz kiedys sie napilam i nigdy do nie nie wrocilam. Ogolnie od roku zadna kawa sie nie delektuje, chyba przegielam z piciem Lavazzy(fenomenalna) i moj organiz sie zbuntowal. Teraz pije roslinne, ale to nie jest kawa z prawdziwego zdzarzenia. A co do tej rozpuszczalnej Lavazzy to moze dlatego nie podeszla bo ja smakowo porownywalam ze swiezo zmielona zaparzona Lavazza.
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka

