Plaże jak plaże, bardzo wąskie, człowiek na człowieku, parasol na parasolu, jedyny plus nie trzeba daleko biec po bardzo gorącym piasku do morza.
Dlatego moja rodzina i nasi znajomi chodziliśmy tylko na dziką plażę. Ma ona swój urok i jest oki.
Każdy może mieć swoje zdanie.
Sama Rawda zdecydowanie większy spokój jak w Neseber czy Vlasie nie wspominając o Słonecznym Brzegu.
Pewnikiem nie jest tu tak spokojnie jak w Sinemorec ale dla przylatujących do Burgas świetne połączenie i szybko na miejscu.
Wspomnę o żarełku, w naszym odczuciu najlepsze z wszystkich miejscowości w których byliśmy, może poza grilowaną rybą w Ahtopolu.
Dlatego moja rodzina i nasi znajomi chodziliśmy tylko na dziką plażę. Ma ona swój urok i jest oki.
Każdy może mieć swoje zdanie.
Sama Rawda zdecydowanie większy spokój jak w Neseber czy Vlasie nie wspominając o Słonecznym Brzegu.
Pewnikiem nie jest tu tak spokojnie jak w Sinemorec ale dla przylatujących do Burgas świetne połączenie i szybko na miejscu.
Wspomnę o żarełku, w naszym odczuciu najlepsze z wszystkich miejscowości w których byliśmy, może poza grilowaną rybą w Ahtopolu.

