01.04.2021 22:23:35
(31.03.2021 22:02:27)lisek napisał(a): Egon , Ty też się nie poddajesz .Lisku nie poddaje sie. To bardzo wciaga. Wlasnie wrocilam ze spaceru zrobilam 6km. Jacek chory, a mnie brakuje powietrza i ruchu. Rano i wieczorem cwicze w domu (cwiczenia rozluzniajace na kregoslup). Wieczorem chodze i cwicze na powietrzu. Na "sucho " (jak ja to nazywam) tez cwicze technike Nordic Walking, zeby rece i nogi byly w ciaglym ruchu.
Brawo !
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka

