![[Obrazek: DSC_0193a.jpg]](http://s5.postimg.cc/dt1jwp853/DSC_0193a.jpg)
![[Obrazek: DSC_0177a.jpg]](http://s5.postimg.cc/br5nw6zjr/DSC_0177a.jpg)
Basenik przy naszym hotelu, praktycznie wyłącznie dla nas. Jeżeli ktoś nie lubi wielkich kurortów to polecam to miejsce. Plaża duża choć większość miejsc płatnych, ale w tym roku dużo wolnych leżaków. ok 100 m od naszej Villi Delphin jest Free Zone Tam troszkę więcej ludzi, ale i tak znajdzie się swobodnie miejsce dla siebie, idąc na plaże nawet o godzinie 11-12.
Pogoda jak do tej pory wyśmienita, choć teraz troszkę się pochmurkało, ale i tak jest ciepło.
Przy plaży znajduje się kilka knajpek w których się stołujemy. Ceny porównując do Kotvy we Własie większe. Za obiady dla 2 dorosłych i dwoje dzieciaczków 2 i 5 lat płacimy średnio 35-40 lewków (oczywiście z dwoma zagorkami

cdn...
Dnia 4 znaleźliśmy w końcu Sacza:
![[Obrazek: DSC_0205a.jpg]](http://s5.postimg.cc/bl9gwuyk7/DSC_0205a.jpg)
Niedaleko Kempingu Kavatsi przy trasie znajduje się knajpka Bistro Izgrev za porcje 1 kg zapłaciliśmy 20 lewa. Brakowało nam w nim ziemniaków i pieczarek. Ale ogólnie dobry.
A takie widoki są z knajpek przy plaży:

