(22.07.2015 08:06:06)peter napisał(a): Szarlot_K - koniecznie spróbuj kurczaka z rożna, od bistro w stronę plaży może z 10 metrów, panowie mają rożno na kółkach, cena bodajże 10leva - wiem, że to mało bułgarskie danie ale smakuje wyjątkowo
peter, kurczaki bułgarskie wspominamy z wielkim smakiem. Zjedliśmy ich tam dużo przy okazji ostatniej wizyty parę lat temu. Pewnie to już nie ci sami sprzedawcy sprzed lat, ale na pewno do nich zawitamy.
I nawet miałam o tym wspomnieć w wątku o smakach Bułgarii, ale ... no właśnie - trochę słabo to brzmi wspominać kurczaki przy tym wszystkim co można tam zjeść

(22.07.2015 12:32:38)mierzey napisał(a):(22.07.2015 00:10:24)Szarlot_K napisał(a): Niezły przewodnik powstał. Od soboty sprawdzam wszystkie zamieszczone tu adresy w terenie
mierzey - jeśli chodzi o targ to możliwe że Obzor + Nesseber spełnią moje oczekiwania, chociaż chińszczyzny się wystrzegam.
Zdjęcie Pink Baru mnie urzekło. A jeszcze bardziej moją córkę (lat 5), dla której aktualnie inne kolory prócz różu nie istnieją...
Zapewne będziemy tam wpadać. Penie nawet dość często
Szarlot_K, a którędy jedziesz? Bo Rumunia to dużo prawdziwego, (sztucznego zresztą też) home made.
mierzey chyba podobną trasą do Twojej, część rumuńska naszej trasy to:
Oradea - Kluż Napoka (tu pierwszy nocleg) - Bukareszt (tu drugi nocleg) - Ruse - Obzor.
Najwięcej elastycznego czasu będziemy mieć między Kluż-Napoka a Bukaresztem. Coś ciekawego z rękodzieła można tam znaleźć?

