29.03.2022 17:46:15
W Sarajewie parking wzdłuż bocznej drogi zarządzany przez osobę z hotelu. Ustawia samochody, kieruje ruchem, sporo miejsc. W Mostarze parking w takiej zamkniętej przestrzeni, placu pod hotelem. Kilka miejsc ale nie było jakiegoś problemu. Spokojnie możesz wbijać. W Sarajewie śniadanie średnie a w Mostarze w malutkim hoteliku pani przygotowuje. Bez fajerwerków ale można się najeść.


