24.07.2015 10:45:17
(24.07.2015 10:28:27)frytowski napisał(a): Ja wczoraj, tfu... dzisiaj... o 4.00 rano skończyłem pić z napotkanymi spontanicznie Bułgarami w Korabie. Była rakija burgaska muskatowa, mastika z miętą (po bułgarsku nazywają tę mieszankę: "obok") i woda. Tańce, hulanki swawole...
Teraz pomidor, sirene, kafe, i pirińsko.
Wykończę się....
A na zdjęciu taki miły, grzeczny, spokojny a tu proszę. Cicha woda brzegi rwie......


