Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 4.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na bułgarskim szlaku jacky @ maryla od lat !
Leczniczą specjalnością Ocna Sibiului są słone jeziora.
Na obszarze ponad 50 hektarów jest ich sporo – jedne tylko słone, inne słone i ciepłe dzięki zdolności gromadzenia energii słonecznej.
Największym szacunkiem cieszy się tak zwane Jezioro Bez Dna, 32-metrowej głębokości pomnik przyrody z niespotykanym efektem heliotermicznym, ale jest też wiele innych, gorąco polecanych przez foldery.
Tutejsze wody mają być cudowne jako panaceum na reumatyzm i choroby, na które zapadają jeno niewiasty.
Idziemy obejrzeć dwa największe polodowcowe klejnoty w okolicy... eee gdzie tam - rozpędziłem się - dwa duże stawy, będące dawnymi solnymi wyrobiskami pokopalnianymi. Jeden z nich ma nawet odpowiednią nazwę: Jezioro Opuszczonej Kopalni, a choć jest najgłębszym antropogenicznym zbiornikiem słonowodnym Rumunii (160 metrów), nie ma nad czym się rozwodzić.
Najbardziej słone jest jezioro Brancoveanu – aż 310 gramów soli na litr, po prostu 30-procentowy roztwór. Ale tak czy inaczej, całe te ichnie szeroko reklamowane „słone jeziora” są to, powiedzmy, odpowiedniki naszych dawnych zalanych bieda-szybów, jeno większych rozmiarów.
Oczywiście ogrodzone, pomosty drewniane – niczym jakowyś skarb natury.
Jest prawie południe, jakiś facet sobie pływa i pokazuje nam, że utrzymuje się na powierzchni wody jak w Morzu Martwym.
Ale woda chłodna, powietrze jeszcze też nie skażone upałem, więc nawet gdybym miał chętkę, to bym do tej wody nie wlazł.
Zresztą jakieś niesympatyczne męty w niej widać, a gdybym potem chciał wziąć prysznic, to byłby kłopot, bo w leżącym nad brzegiem bardzo eleganckim motelu, połączonym z uzdrowiskowymi pokojami zabiegowymi, dostęp do natrysku wcale nie jest swobodny. Być może za jakiś czas owa wioska nabierze kurortowego życia... ale czeka ją jeszcze bardzo długa droga, o czym przekonujemy się robiąc dwa kółeczka po pustawych uliczkach.
Mijamy nie więcej niż dwa pensjonaty urządzone w wyremontowanych kamieniczkach, pamiętających czasy Franza Josefa i dzielnego wojaka Szwejka.
      

właśnie w archiwum znalazłem komórkowe fotki...

[Obrazek: 30wtclx.jpg]


[Obrazek: 29pelhy.jpg]

teraz po latach - chyba pojadę już inną trasą i ominę ten kurort ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
odcinek drugi... - przez jacky6 - 17.05.2015 20:04:21
odcinek trzeci... - przez jacky6 - 18.05.2015 21:09:52
odcinek czwarty... - przez jacky6 - 19.05.2015 18:19:49
odcinek piąty... - przez jacky6 - 20.05.2015 20:02:40
odcinek siódmy.. - przez jacky6 - 22.05.2015 22:36:52
RE: Czernomorec, Obzor czy Łozeniec by jacky & maryla ...... - przez jacky6 - 25.07.2015 16:57:58
Obzor by jacky & maryla ...... - przez jacky6 - 24.09.2015 22:33:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości