25.07.2015 19:46:42
Oczywiście, że Turcy jak przekroczył przestrzeń powietrzną bili mu brawo, potem pozwolili wylądować. Podwieźli pod bankomat pozwolili wypłacić Euro a następnie pozwolili odlecieć. Jak wrócił do jednostki to Grecy poklepali go po plecach i powiedzieli dobrze chłopie zrobiłeś. Między Turcją a Grecją nie obowiązuje układ z Shengen. Ja tylko wspomniałem o drakońskim przeliczniku bo faktycznie jest wysoki. W tej historii jednak nie chodzi o przelicznik, sugeruje, że owa historia moim zdaniem jest nieprawdziwa i tyle.

