03.09.2023 00:39:00
Z lotniska przyszło się nam przekalapućkać autobusem miejskim w pobliże ŻP vogzala ponieważ jeszcze w Polsce wykupiłem sobie i Alionie bilety na pociąg Burgas-Sofia zresztą tak trochu niechcąco! Chciałem spróbować sobie sprawdzić a tu myk i połknęło kasę! Ale bilety jak by nie było już na ręku!
Żona dowiedziawszy się o tej zaistniałej sytuacji to mało brakowało to chciała wyjść z siebie i na nic było moje tłumaczenie,że nad moreto to jeszcze wrócimy ale za jakiś czas kiedy to ja nasycę się iglasto leśnym górskim powietrzem! Aliona moja żona widząc brzeg morski kiedy zobaczyła morze to opętało ją jakaś schiza! Chciała zostać od razu na dni parę! No dziwne!!! Co robić nad morzem skoro góry są nie aż tak daleko
Jakie to jednak było szczęście ,że bilety tak jakoś mi się przez inet wykupiły same

Ja właściwie to w Burgasie byłem już nie raz jeszcze ze swoim bąblem ale klamka zapadła bo szkoda jednak było tracić bilety! Zresztą ja oznajmiłem mojej Alionie ,że pociąg jest i tak o północy i ma jeszcze pełno czasu aby w morzu się pomoczyć!
Właściwie w tym owym czasie żona demonstracyjnie gdzieś się oddaliła aby zaraz wrócić bo sobie przypomniała ,że żołądek jej domaga się swych praw i na jakiś czas dyplomatycznie odłożyła te swoje babskie fąchanie się o taką pierdołę,że trzeba ruszać dalej a na moreto przyjdzie Jej poczekać ponad 2 sedmice! Zresztą ja sam miałem ochotę wtranżolić coś z BG kuchni!
Oczywiście żona powróciła do swojego stanu fąchliwego zaraz jak to skonsumowała obiad i coś zaczęła kręcić aferę ,że niby można olać te bilety i kupić nowe ale na jutro a te na rece to niech sobaka trąca!
Raczej nie należę do ludzi rozrzutnych i dałem Jej do zrozumienia aby się w główkę mocniej pomasowała! -Wot z babami podróże ))))

Po obiedzie a było to około ŻP Wokzała to tak udaliśmy się na plażę wraz z poznanym Bułgarem który mnie zaczepił tak jak by nie wiedział,że jestem turystą z obcego kraju ale,że odpowiedziałem Mu po bułgarsku to gadka od razu zaczęła się kleić!
Okazało się ,że Simeon przyjechał z Plovdiva izaraz będzie musiał wracać bo urlop się kończy Jemu!
Wiadomo,że my faceci poszliśmy wychylić jakiś beer w szyję a Aliona poszła moczyć się waw moreto!
Jak sobie przypominam to z Simionem poruszaliśmy różne sprawy tyczące się np walki o wolność narodu bułgarskiego jak i o słowiańskiej słowiańskości w narodzie bułgarskim! Ja skwitowałem to krótko,że ja to tego aż tak nie wiem ale podrzuciłem tezę ,że może Bułgarzy są Bułgarami może nawet nie mający nic wspólnego ze słowiańszczyzną!?
Bardzo tym u Simeona zaplusowałem i odpowiedział mi to tak,że dziwna to rzecz ,że ja to wiem a wielu Bułgarów tego nie!
Jak się potem okazało imć Simeon zajmował się polityką i nawet startował gdzieś tam gdzieś tam do jakiegoś polit-zarządu miejskiego!
Zresztą wieczór się zbliżał dużymi krokami i przyszło się z Simeonem pożegnać a i w końcu musiałem sprawdzić czy zonę fale nie zabrały!
Burgas chyba każdy z szanownego gremium wie jak wygląda ale chyba nie zawadzi jak wrzucę fotek z parę?!
![[Obrazek: IMGP2694.jpg]](https://i.postimg.cc/NfdCZTnt/IMGP2694.jpg)
![[Obrazek: IMGP2698.jpg]](https://i.postimg.cc/ZnTjMKF0/IMGP2698.jpg)
Żona dowiedziawszy się o tej zaistniałej sytuacji to mało brakowało to chciała wyjść z siebie i na nic było moje tłumaczenie,że nad moreto to jeszcze wrócimy ale za jakiś czas kiedy to ja nasycę się iglasto leśnym górskim powietrzem! Aliona moja żona widząc brzeg morski kiedy zobaczyła morze to opętało ją jakaś schiza! Chciała zostać od razu na dni parę! No dziwne!!! Co robić nad morzem skoro góry są nie aż tak daleko
Jakie to jednak było szczęście ,że bilety tak jakoś mi się przez inet wykupiły same

Ja właściwie to w Burgasie byłem już nie raz jeszcze ze swoim bąblem ale klamka zapadła bo szkoda jednak było tracić bilety! Zresztą ja oznajmiłem mojej Alionie ,że pociąg jest i tak o północy i ma jeszcze pełno czasu aby w morzu się pomoczyć!
Właściwie w tym owym czasie żona demonstracyjnie gdzieś się oddaliła aby zaraz wrócić bo sobie przypomniała ,że żołądek jej domaga się swych praw i na jakiś czas dyplomatycznie odłożyła te swoje babskie fąchanie się o taką pierdołę,że trzeba ruszać dalej a na moreto przyjdzie Jej poczekać ponad 2 sedmice! Zresztą ja sam miałem ochotę wtranżolić coś z BG kuchni!
Oczywiście żona powróciła do swojego stanu fąchliwego zaraz jak to skonsumowała obiad i coś zaczęła kręcić aferę ,że niby można olać te bilety i kupić nowe ale na jutro a te na rece to niech sobaka trąca!
Raczej nie należę do ludzi rozrzutnych i dałem Jej do zrozumienia aby się w główkę mocniej pomasowała! -Wot z babami podróże ))))

Po obiedzie a było to około ŻP Wokzała to tak udaliśmy się na plażę wraz z poznanym Bułgarem który mnie zaczepił tak jak by nie wiedział,że jestem turystą z obcego kraju ale,że odpowiedziałem Mu po bułgarsku to gadka od razu zaczęła się kleić!
Okazało się ,że Simeon przyjechał z Plovdiva izaraz będzie musiał wracać bo urlop się kończy Jemu!
Wiadomo,że my faceci poszliśmy wychylić jakiś beer w szyję a Aliona poszła moczyć się waw moreto!
Jak sobie przypominam to z Simionem poruszaliśmy różne sprawy tyczące się np walki o wolność narodu bułgarskiego jak i o słowiańskiej słowiańskości w narodzie bułgarskim! Ja skwitowałem to krótko,że ja to tego aż tak nie wiem ale podrzuciłem tezę ,że może Bułgarzy są Bułgarami może nawet nie mający nic wspólnego ze słowiańszczyzną!?
Bardzo tym u Simeona zaplusowałem i odpowiedział mi to tak,że dziwna to rzecz ,że ja to wiem a wielu Bułgarów tego nie!
Jak się potem okazało imć Simeon zajmował się polityką i nawet startował gdzieś tam gdzieś tam do jakiegoś polit-zarządu miejskiego!
Zresztą wieczór się zbliżał dużymi krokami i przyszło się z Simeonem pożegnać a i w końcu musiałem sprawdzić czy zonę fale nie zabrały!

Burgas chyba każdy z szanownego gremium wie jak wygląda ale chyba nie zawadzi jak wrzucę fotek z parę?!
![[Obrazek: IMGP2694.jpg]](https://i.postimg.cc/NfdCZTnt/IMGP2694.jpg)
![[Obrazek: IMGP2698.jpg]](https://i.postimg.cc/ZnTjMKF0/IMGP2698.jpg)
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))

