05.08.2025 09:21:02
Południowe Morawy, blisko trójstyku CZ-SK-A
Dobre na wypad kilkudniowy (my byliśmy tydzień w weekend bożocielny '25) by zobaczyć dziedzictwo Liechtensteinów.
W Lednicach jest wiele pensjonatów i hoteli. Najlepsza restauracja to Lednicky Pivovar (polecam tanmtejsze Eisgrub Pale Ale 12, niefiltrowane)
Pałac w Lednicach powstał na gruzach gotyckiego zamku na wodzie z XIIw.
W XVI w Hartmann II. von Liechtenstein (1544-1585) rozebrał wodną twierdzę i wybudował pałac, a w XVIIw jego prawnuk – książę Johann Adam I von Liechtenstein (1657-1712), zmodernizował budowlę w duchu modnego wówczas baroku.
Pałac leży w imponującym parku, z kilometrami żywopłotów, dziesiątkami klombów, rzeźbami, fontannami itp. Nie zapominamy o pięknej palmiarni... Obok mamy zespół stawów połączonych mostami i ścieżkami spacerowymi. Leniwi mogą skorzystać z przejażdżek bryczkami czy łódkami.
Poniżej minaret.
W okolicy rozrzucone po polach i lasach budowle postawione czysto dla rozrywki.
Np.. główną funkcją tej "świątyni Apollina" jest jej taras widokowy na dachu z widokiem na wielkie stawy rybne i zgromadzone tam ptactwo.
Gdzie indziej w lesie "świątynia trzech Gracji"
Okolica jest przyjazna rowerzystom, których mnóstwo pomyka po drogach i dróżkach.
Przy atrakcjach często czynne są jakieś bufety (pstrąg z rusztu palce lizać...), a u Trzech Gracji miejscowi producenci serwowali wino.
Okolica jest znana z produkcji win, głównie białych. W Valticach jest średnia szkoła winiarska.
Przy jednym ze szlaków rowerowych napotkaliśmy rozstawione leżaki, improwizowane stoły, gdzie rowerzyści raczyli się winem miejscowego producenta. Gwarno było...
Kilku producentów wina ma swoje sklepy w Valticach. My się zaopatrzyliśmy w zapas w "Vinařská stodola" przy ulicy, jakże by inaczej, Vinařskiej.
Po sąsiedzku inny sklep miał wino z beczki po 80 CZK/litr
Pałac w Lednicach był w zasadzie letnią rezydencją i miejscem imprez plenerowych, natomiast pałac w Valticach był główną siedzibą tej gałęzi rodu Liechtensteinów.
Koło Valtic, w szczerym polu na wzgórzu postawili coś co nazwano "kolnana na Reistne".
Taras widokowy po prostu.
Taka była wtedy moda - coś podobnego zobaczyłem naprzeciw pałacu Schonbrunn w Wiedniu...
I jeszcze w środku lasu "Rendez Vous"
Dobre na wypad kilkudniowy (my byliśmy tydzień w weekend bożocielny '25) by zobaczyć dziedzictwo Liechtensteinów.
W Lednicach jest wiele pensjonatów i hoteli. Najlepsza restauracja to Lednicky Pivovar (polecam tanmtejsze Eisgrub Pale Ale 12, niefiltrowane)
Pałac w Lednicach powstał na gruzach gotyckiego zamku na wodzie z XIIw.
W XVI w Hartmann II. von Liechtenstein (1544-1585) rozebrał wodną twierdzę i wybudował pałac, a w XVIIw jego prawnuk – książę Johann Adam I von Liechtenstein (1657-1712), zmodernizował budowlę w duchu modnego wówczas baroku.
Pałac leży w imponującym parku, z kilometrami żywopłotów, dziesiątkami klombów, rzeźbami, fontannami itp. Nie zapominamy o pięknej palmiarni... Obok mamy zespół stawów połączonych mostami i ścieżkami spacerowymi. Leniwi mogą skorzystać z przejażdżek bryczkami czy łódkami.
Poniżej minaret.
W okolicy rozrzucone po polach i lasach budowle postawione czysto dla rozrywki.
Np.. główną funkcją tej "świątyni Apollina" jest jej taras widokowy na dachu z widokiem na wielkie stawy rybne i zgromadzone tam ptactwo.
Gdzie indziej w lesie "świątynia trzech Gracji"
Okolica jest przyjazna rowerzystom, których mnóstwo pomyka po drogach i dróżkach.
Przy atrakcjach często czynne są jakieś bufety (pstrąg z rusztu palce lizać...), a u Trzech Gracji miejscowi producenci serwowali wino.
Okolica jest znana z produkcji win, głównie białych. W Valticach jest średnia szkoła winiarska.
Przy jednym ze szlaków rowerowych napotkaliśmy rozstawione leżaki, improwizowane stoły, gdzie rowerzyści raczyli się winem miejscowego producenta. Gwarno było...
Kilku producentów wina ma swoje sklepy w Valticach. My się zaopatrzyliśmy w zapas w "Vinařská stodola" przy ulicy, jakże by inaczej, Vinařskiej.
Po sąsiedzku inny sklep miał wino z beczki po 80 CZK/litr
Pałac w Lednicach był w zasadzie letnią rezydencją i miejscem imprez plenerowych, natomiast pałac w Valticach był główną siedzibą tej gałęzi rodu Liechtensteinów.
Koło Valtic, w szczerym polu na wzgórzu postawili coś co nazwano "kolnana na Reistne".
Taras widokowy po prostu.
Taka była wtedy moda - coś podobnego zobaczyłem naprzeciw pałacu Schonbrunn w Wiedniu...
I jeszcze w środku lasu "Rendez Vous"

